Niesamowite szczęście miała 30-letnia mieszkanka Argentynka która przeżyła upadek z … 22 piętra hotelu Crown Plaza Panamericano w mieście Buenos Aires. Jak podają argentyńskie serwisy informacyjne kobieta z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala Argerich, gdzie lekarze stwierdzili złamania bioder, żeber oraz krwotok wewnętrzny i natychmiast rozpoczęli operację. Kobieta która spadała prawie 100 metrów przeżyła dzięki zupełnemu przypadkowi, mianowicie spadła na dach zaparkowanej pod hotelem taksówki który zamortyzował upadek! Miguel Cajal trzydziestodziewięcioletni kierowca taksówki zainteresowany faktem że dużo ludzi spogląda w górę wysiadł ze swojego samochodu, aby zobaczyć czemu wszyscy się tak przypatrują. Praktycznie w tym samym momencie na dach jego taksówki z niesamowita siłą spadła w pozycji siedzącej niedoszła samobójczyni! Sam przyznaje że gdyby nie jego ciekawość prawdopodobnie już by nie żył ponieważ dach jego taksówki został praktycznie całkowicie wgnieciony do środka. Inny taksówkarz wspomina że widział kobietę przychodząca przez barierkę na dachu hotelu gdzie znajduje się restauracja i przygotowującą się do skoku dodaje że zderzenie kobiety z taksówką było bardzo głośne i przerażające.
Znane są też inne tego typu przypadki, aczkolwiek nigdy nikt nie przeżył upadku z takiej wysokości jak Argentynka. Przykładem może tu być mężczyzna który spadł z 11 piętra budynku w Limie (Peru), szczęśliwiec przeżył łamiąc sobie jedynie nogę, jednak samochód na który upadł nadawał się jedynie do kasacji. Również w Polsce można znaleźć tego typu przypadek kilka lat temu dwuletnie dziecko wypadło z okna na ósmym pietrze, uratowały je krzaki które zamortyzowały upadek.
Więcej sensacyjnych wiadomości:
Flash mob jest to zabawa polegająca na zgromadzeniu w jednym miejscu t...
Kojarzycie artykuł o muzyce klasycznej która ma pomagać owocom w dojrz...
Czy istnieje złota recepta na biznes przynoszący milion dolarów? Boh...
Znasz wszystkich swoich znajomych z Facebooka? Kiedy ostatnio ich widz...






