Chyba każdy amator białego szaleństwa chociaż raz w życiu próbował zjazdu na tak zwaną „krechę”, czyli w ten sposób aby jak najszybciej znaleźć się na dole stoku. Nie trudne było do przewidzenia że prędzej czy później ktoś wpadnie na pomysł zorganizowania zawodów w tej ekstremalnej formie narciarstwa. Obecny rekord świata został ustanowiony w 2006 roku we francuskiej części Alp a jego autorem jest Włoch Simone Origone który osiągnął zawrotną szybkość zjazdu oscylującą w granicach 251 kilometrów na godzinę! Poprzedni rekordzista świata Philippe Goitschel, który jako pierwszy przekroczył granicę 250 kilometrów na godzinę (rok 2003) uważa że ekstremalnie szybie zjazdy można porównać do skoków spadochronowych tyle że … prędkość jest większa. Kiedy słucha się francuza rzecz wydaję się dziecinnie prosta wystarczy tor jazdy delikatnie korygować głową i ramionami aby narty się nie rozjeżdżały. Wracając do obecnego rekordzisty świata jego narty zostały pokryte specjalną warstwą umożliwiającą odpowiednie rozkładanie temperatury oraz tłumiącą drgania. Technologia jaka został wykorzystana przy ich produkcji normalnie wykorzystywana jest do budowania wysyłanych w kosmos satelitów, tak więc nie myśl że pobijesz ten rekord zakładając zwykłe narty. Włochy to istny raj dla osób które pragną trenować narciarstwo szybkie – proste wyrównane stoki, dużo śniegu oraz wprost niekończące się trasy zjazdowe, dlatego nikogo nie powinno dziwić że rekordzista świata pochodzi właśnie stamtąd. W Polsce od jakiegoś czasu pewna firma której logiem jest czerwony byk organizuje zawody w zjeżdżaniu ze szczytu Kasprowego wierchu, więc jeśli masz w sobie dużo brawury musisz koniecznie w zimę odwiedzić Zakopane. Jako ciekawostkę warto dodać że poprzedni rekord Polski (obecny wynosi 183,01 km/h i ustanowił go Jędrzej Dobrowolski) ustanowiony w 1972 a wynoszący 180,632 km/godz (Jacek Nikliński) przetrwał prawie 30 lat i to właśnie na cześć tego rekordu co roku organizowane są zawody.
Więcej sensacyjnych wiadomości:
Dziś jest dzień zakochanych czyli tak zwane Walentynki więc wszyscy si...
Jeśli czytałeś gdzieś ostatnio że w Londynie jest więcej wypadków niż ...
Lucky - tak wabi się słodki psiak rasy maltańczyk, którego niejaka Wen...
Prawie każde duże miasto posiada swój maraton - bieg, który wraz z kol...






