Pamiętacie amerykańską bajkę dla dzieci która nazywała się „Gdzie jest Wally?”? Zawsze na końcu w tłumie trzeba było odnaleźć ukrytego chłopca w charakterystycznym swetrze w czerwono-białe pasy. Znaleźliśmy kogoś kto chowa się jeszcze lepiej!
Liu Bolin pochodzący z miasta Shandong w Chinach jest mistrzem znikania. 35-letni Chińczyk jest jak kameleon – gdzie chce tam znika, nie ma dla niego różnicy czy znajduję się na tle plakatu, obok zawalonego domu czy przy budce telefonicznej na angielskiej ulicy, prawdopodobnie i tak go nie zauważysz. Wszystko zaczęło się w 2005 roku kiedy to komunistyczne władze zamknęły studio w którym tworzył swoją sztukę. Od tamtej pory pomysłowy artysta w osobliwy sposób protestuje przeciwko nadużyciom ze strony chińskiego rządu znikając w miejscach publicznych. Większość akcji które przeprowadził Liu Bolin jest uwieczniona na zdjęciach, na których naprawdę ciężko znaleźć zakamuflowanego Chińczyka (sprawdźcie poniżej). Co więcej artysta jest do tego stopnia profesjonalny w tym co robi że potrafi przygotowywać się do zniknięcia przez dziesięć godzin, aż do momentu kiedy stwierdzi że wszystko jest tak jak zaplanował – wtedy wykonywane jest zdjęcie. Bardzo często zdarza się że gdy pracuje nad nowym dziełem nie zauważają go nawet przechodnie co obfituje w wiele śmiesznych sytuacji np. kiedy niespodziewanie się poruszy.
Poniżej prezentujemy kilka prac z serii „Schowany w mieście”.
Więcej sensacyjnych wiadomości:
Najbardziej znaną osobą na świecie korzystającą z zabiegów poprawiania...
Flash mob jest to zabawa polegająca na zgromadzeniu w jednym miejscu t...
Święta uratowane! Tradycji stanie się zadość, oto bowiem internauci or...
11 letnia Supatra Sasuphan pochodząca z Tajlandii cierpi na niezwykłą ...














